Kierowcy z sądowymi zakazami złapani na gorącym uczynku
W ostatnich dniach, na Podkarpaciu miały miejsce dwa incydenty związane z naruszeniem zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. Policjanci z Komisariatu Policji w Dubiecku zatrzymali w piątek młodego kierowcę z Rzeszowa. Mężczyzna, siedzący za kierownicą Nissana, został zatrzymany do rutynowej kontroli w miejscowości Przemieście Dubieckie. Szybko okazało się, że 26-latek już wcześniej otrzymał dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Funkcjonariusze natychmiast uniemożliwili mu kontynuowanie jazdy, a jego sprawa trafi teraz do sądu, gdzie mężczyzna stanie przed wymiarem sprawiedliwości.
Kolizja w Przemyślu
W sobotni wieczór, po godzinie 19, doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego w Przemyślu. Kierowca samochodu marki Audi uderzył w tył renault na jednej z miejskich ulic, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. Na szczęście, dzięki czujności i szybkiej reakcji świadków, którzy przekazali numery rejestracyjne pojazdu, policjantom udało się zidentyfikować sprawcę. Okazał się nim 34-letni mieszkaniec powiatu przemyskiego. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym za kolizję, ale to nie koniec jego problemów z prawem.
Konsekwencje złamania zakazu
Dalsze czynności policyjne wykazały, że kierowca audi miał nałożony sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Jazda samochodem wbrew temu zakazowi jest przestępstwem, które może skutkować karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. To poważne naruszenie prawa podkreśla wagę przestrzegania sądowych postanowień i przypomina o konsekwencjach łamania przepisów drogowych.
Oba te incydenty pokazują, jak istotne jest przestrzeganie zakazów sądowych i jak poważne mogą być konsekwencje ich ignorowania. Stanowią także przypomnienie dla kierowców, że nieprzestrzeganie prawa drogowego może prowadzić do znacznie poważniejszych problemów niż tylko grzywna.
Źródło: KMP w Przemyślu
