Poetyckie spotkania w Przemyślu: emocje i refleksje w słowach
Pod koniec lutego 2026 roku w Przemyślu miało miejsce wyjątkowe wydarzenie poetyckie, które przyciągnęło uwagę zarówno miłośników literatury, jak i muzyki. W Klubie „Piwnice” Centrum Kulturalnego zorganizowano spotkanie pod nazwą „Zapisane w wersach”, które zgromadziło różnorodnych twórców z regionu. W odróżnieniu od wielu innych wydarzeń tego typu, spotkanie to nie miało narzuconego tematu, co dało poetom pełną swobodę w doborze prezentowanych utworów.
Spotkanie poetów – różnorodność twórcza
Poezja to sztuka, która potrafi wzbudzać najgłębsze emocje i refleksje. Na spotkaniu pojawili się zarówno uznani twórcy, jak i debiutanci. Wśród nich znaleźli się m.in. Anna Gołojuch, Zofia Meler, Lidia Olejarz oraz Paweł Piętal. Każdy z nich wprowadził unikalny styl i perspektywę, co pozwoliło publiczności doświadczyć bogactwa literackiego świata. Wspólnym mianownikiem wszystkich prezentacji była autentyczność i głęboka osobista refleksja, które na długo pozostawały w pamięci słuchaczy.
Muzyka i poezja – harmonijne połączenie
Integralną częścią wieczoru był występ Zuzanny Ostafin, śpiewającej poetki z Lubziny. Artystka, która jest również członkinią Polskiego Związku Niewidomych, zaprezentowała swoje utwory przy akompaniamencie Jacka Marcińczaka. Muzyczne aranżacje, w których dominowała gitara i fortepian, dodały spotkaniu wyjątkowego nastroju. W repertuarze znalazły się utwory opowiadające o miłości, przyrodzie oraz codziennych doświadczeniach, tworząc pełen emocji i refleksji poetycki pejzaż.
Nastrojowy finał wieczoru
Spotkanie zakończyły utwory Zuzanny Ostafin, takie jak „Łzy tęsknoty” i „Prośba”. Te emocjonalne kompozycje stanowiły doskonałą klamrę zamykającą wieczór, pozostawiając uczestników w nastroju zadumy i wdzięczności. Wydarzenie „Zapisane w wersach” udowodniło, jak żywa i różnorodna jest twórczość podkarpackich poetów, będąc jednocześnie świadectwem ich wrażliwości i umiejętności wyrażania głębokich uczuć oraz doświadczeń przed szeroką publicznością.
Źródło: facebook.com/CKPrzemysl
